W marcu 2020 nasz świat się zmienił. Kwarantanna zamknęła Polaków w domach, wielu z nich straciło możliwość wykonywania pracy. Ja również byłam zmuszona odwołać sesje i czekać na rozwój wydarzeń. Na szczęście ten czas nie trwał długo, z radością wróciłam do pracy, jednak już na innych zasadach. Sesja kobieca w plenerze przyszła jako jedno z rozwiązań tej dziwnej sytuacji.

Kiedy spotykamy się na wolnym powietrzu, czujemy się bezpiecznie. Piękna pogoda i kontakt z przyrodą pomagają stworzyć wakacyjny, wesoły nastrój. Zachodzące słońce jest idealną porą na sesję, ale w dzień też damy radę!

A jeśli plener, to gdzie?

Znam kilka cudownych miejsc, gdzie na pewno nie będzie nieproszonych gości. Jeśli jednak masz lokalizację, szczególnie Ci bliską, to nie widzę przeszkód, żeby się tam spotkać. Planuję też pobyt nad morzem i mam nadzieję przywieźć stamtąd cudowne kadry.

sesja kobieca w plenerze

Sesja z przyjaciółką?

Jeśli masz obawy, możemy porozmawiać przez wideo, gdzie postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości. Jeśli chcesz zabrać na sesję bliską Ci osobę, to uważam, że jest to świetny pomysł! Może ona też da się namówić na kilka zdjęć? Może sama by się nigdy nie zdecydowała, a zdjęcia pomogą jej zobaczyć w sobie piękno, które widzisz Ty?

Czy sesja kobieca w plenerze jest dla mnie?

Jeśli kochasz naturę i podobają Ci się te zdjęcia, to tak, sesja kobieca w plenerze jest dla Ciebie! Jeśli wolisz jednak intymny klimat, z koronkową bielizną i rozrzuconą pościelą, to zdecydowanie zachęcam do sesji z studio lub w Twoim domu. Przykładowe zdjęcia z sesji domowej znajdziesz tutaj.

sesja sensualna plener

Zostaw odpowiedź

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.